Posted add: 24 września 2018

Recenzja: #24 Nie obrażaj się na Boga

Salve.
Książka refleksyjna z gatunku literatury pięknej autorstwa Kingi Baran. Jest to pierwsza pozycja tej Autorki, więc ciekawe, co z tego wyniknie i jakie będą też wrażenia po przeczytaniu tej lektury. Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu WasPos.









Tytuł: Nie obrażaj się na Boga
Autor: Kinga Baran
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 114
Data Wydania: 19 lipca 2018
Wydanie I
Format: papier
Gatunek: piękna










Opis:
Losy trzech sióstr, problemy, smutki i radości, przeplatające się z Obecnością Boga w ich życiu. Mimo tego, że mają odmienne osobowości, style życia i całkiem się od siebie różnią, to wciąż potrzebują swojej obecności.
Pistis zostaje wysłana do szkoły sportowej, wbrew swojej woli. Później zastanawia się nad wstąpieniem do zakonu. Po drodze, przeżywa perypetie z mężczyznami i rozterki swojej wiary. Na końcu spotyka wielką miłość.
Elpis jest singielką. Utrzymuje, że lubi swoje życie, takim jakie jest. W głębi duszy ogromnie pragnie miłości. Kiedy już znajduje swojego księcia, ten po czterech latach ich związku, nagle zaczyna się wycofywać.
Agape jest najmłodsza, przez co nie łączy ją z siostrami silna więź. Nie radzi sobie z problemami, w wyniku czego, stoi na granicy zachorowania na anoreksję. Wiara wyciąga ją z choroby. Agape po latach nawiązuje dobry kontakt z Pistis i Elpis. Siostrzana miłość, troski codzienności i rola Boga w naszym życiu. Jesteśmy przekonani, że On kopie nas po tyłku i z uporem maniaka, przeszkadza nam w osiągnięciu szczęścia, a On w tym czasie, po prostu, rozpaczliwie próbuje wskazać nam drogę, do tego, czego NAPRAWDĘ pragniemy. Niekiedy nawet, pokazuje przy tym, swoje wielkie poczucie humoru.To co stawia nam tuż przed nogami, to nie kłody, które mają nam przeszkodzić, ale znaki, które mają nas doprowadzić do celu.

Recenzja:
Bardzo krótka książka. Dobra jest, kiedy chciałoby się coś przeczytać, a brakuje czasem czasu. Każda ze sióstr ma swoje pięć minut w tej pozycji w postaci jednego rozdziału. Przyznam, że jeśli by się tak zastanowić, to ma w sobie kunszt, by się zastanowić. Choć na chwilę oderwać się od codzienności i przemyśleć parę kwestii. Niekoniecznie tych religijnych, ale ogólnie. By na chwilę zastanowić się, dokąd tak pędzimy, czy aby też nie za szybko. Choć jest to z gatunku literatury pięknej, to jednak pozwala na taką nutkę zastanowienia się.
Ogólnie styl jest dobry, można by było więcej książek tej Autorki czytać. Jednakże tak o ścisłość, to śmiało można byłoby rozbudować treść tej książki. Może by i z tego wyszłaby jakaś powieść filozoficzna czy coś pod ten kontekst, ale myślę, że warto by było.
Skoro już mowa o tej książce, to chcę przy okazji zwrócić uwagę na okładkę. Przyznam, że dość tak przyciąga uwagę. Nie zdradza zbyt wiele, wprowadza aurę tajemniczości, a i kolorystyka taka łagodna, uspokajająca.

Podsumowanie:
Jeśli komuś pasuje taka tematyka książki, może śmiało przeczytać, jednak uprzedzam, że nie jest to pozycja dla każdego, kto lubi literaturę piękną, aby się specjalnie nie nadział.

Ocena:
6/10 - może być

Brak komentarzy

Prześlij komentarz