Posted add: 4 września 2018

Recenzja: #21 Ciernista Róża

Salve.
Charlotte Link to dość znana pisarka. Ma już na swoim koncie kilka bestsellerów, które ukazywane są m. in. właśnie w Polsce, a Ciernista Róża to nie pierwsze spotkanie z tą Autorką.









Tytuł: Ciernista Róża
Autor: Charlotte Link
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 600
Data Wydania: 21 maja 2014
Wydanie I
Format: papier
Gatunek: sensacja/kryminał










Opis:
Karin Palmer, była nauczycielka z Berlina, ogarnięta chęcią zmiany dotychczasowego życia, decyduje się wyjechać na angielską wyspę Guernsey, gdzie przed laty spędziła cudowne wakacje.Na miejscu okazuje się niestety, że pokój, który zarezerwowała, został oddany komu innemu i kobieta nie ma się gdzie podziać. Przez przypadek trafia do uroczego domu z ogrodem pełnym róż, który należy do 71-letniej Beatrice Shaye. Karin ulega urokowi staruszki, jej pięknego ogrodu i eleganckiego, przytulnego domu. Między kobietami szybko nawiązuje się serdeczna przyjaźń mimo dzielącej je różnicy wieku. Ich rozmowy stają się coraz bardziej intymne i szczere. Beatrice powoli zaczyna opowiadać o przeszłości. Nie mówi jednak wszystkiego. Jednak w chwili, gdy policja zacznie znajdować zwłoki kolejnych zamordowanych osób, Beatrice będzie musiała komuś zaufać. Jej wybór pada na Karin…

Recenzja:
Lubię tę Autorkę. Czytałam już nie jedną książkę z pod jej pióra. Parę pozycji mi się naprawdę podobały. Niektóre zaś mnie wkurzały i irytowały. To zależało od fabuły i bohaterów.
Tym razem było mi całkowicie ciężko skupić się na czytaniu. Po prostu zmuszałam się do tego, aby przeczytać choć trochę. Wszystko wokół wydawało mi się ciekawsze od przeczytania kolejnej strony. Nie lubię tego typu sytuacji, że nie czerpię przyjemności z czytania i bardzo rzadko mi się to zdarza, a w szczególności, kiedy jakiegoś Autora już znam. Nie wiem, na jakiej to zasadzie działa u mnie.
Raczej to ocenię trochę słabiej. Ja z reguły pamiętam, to co przeczytałam, ale nie w tym przypadku. Ja niczego nie pamiętam. Nawet nie umiem sprecyzować, o czym to było, pomijając opis, rzecz jasna, ale żeby coś więcej, to już niezbyt. Ja nie ocenię, jacy byli bohaterowie czy miejsca akcji bądź jaka była fabuła, bo to mija się z celem. Po prostu nie potrafię.

Podsumowanie:
Mogło być lepiej, gdyby lepiej mi się czytało, a tak to, że nic nie kojarzę po przeczytaniu, tak niezbyt muszę wysoko ocenić. Daję więcej niż 0 czy 1, bo jednak Autorkę znam i wiem, że potrafi dobrze pisać.

Ocena:
4/10 - ujdzie

Brak komentarzy

Prześlij komentarz