Posted add: 22 lipca 2018

Wywiad: Aneta Grabowska

Salve.
Z uwagi na to, że recenzowana była tutaj pozycja zatytułowana Tu i Teraz autorstwa Anety Grabowskiej, postanowiłam więc udzielić wywiadu z pisarką, aby na blogu coś się działo. Wydaniem książki zajęło się wydawnictwo WasPos. Przyznam, że to była jedna z dobrych powieści, które przeczytałam.
Jednak nie przedłużając już wstępu, zapraszam więc wnet wszystkich do czytania.

Pytanie nr 1: Tu i Teraz to powieść o dwójce osób. Dlaczego Pani postanowiła ukazać losy raz z pozycji Majki, a raz z pozycji Łukasza?
Odpowiedź: Szczerze mówiąc, trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. To była spontaniczna decyzja, podjęta już w trakcie pisania. Chyba doszła do głosu ta cecha mojej osobowości, która tak irytuje czasem mojego męża - ja się nie zastanawiam, ja po prostu coś robię.

Pytanie nr 2: Tu i Teraz to krótki tytuł, dość chwytliwy. Skąd pomysł na taką nazwę?
Odpowiedź: Ten tytuł w moim odczuciu doskonale oddaje to, z czym spotykamy się w książce - bo to nowe życie głównej bohaterki ogranicza się właśnie do tu i teraz. Nie zna przeszłości, nie chce myśleć o przyszłości, więc liczy się tylko chwila obecna. Nie jest to może tytuł oryginalny, ale w pełni oddający myśl przewodnią książki.

Pytanie nr 3: Trochę czasu już minęło od wydania książki. Czy zmieniłaby Pani coś w treści pozycji Tu i Teraz?
Odpowiedź: Staram się nad tym nie zastanawiać. Czasem pojawiają się takie myśli, zwłaszcza po czytaniu recenzji - tu mogłam coś dodać, tam napisać inaczej. Ale później przychodzi refleksja - jeśli chciałabym, żeby było inaczej, to napisałabym to inaczej. "Tu i teraz" ma taki kształt, bo właśnie tego chciałam i choćbym nie wiem, jak się starała, nie sprostam oczekiwaniom wszystkich czytelników. To zwyczajnie niemożliwe.

Pytanie nr 4: Pisanie potrafi uzależnić. Czy ma Pani w zanadrzu napisanie zupełnie czegoś innego niż Tu i Teraz? Na przykład jakiś kryminał?
Odpowiedź: Na pewno nie na tym etapie mojej przygody z pisaniem. Obecnie tworzę książkę o rodzinie patchworkowej. Jej fragmenty można już znaleźć na moim fan page'u autorskim. Pomysł na kolejną jest w głowie od dłuższego czasu i coraz głośniej dopomina się o przelanie na papier. Kiedy skończę te dwie pozycje, pomyślę nad czymś kolejnym, być może w innym klimacie.

Pytanie nr 5: Co najbardziej podoba się Pani w pisaniu nowej powieści? Bo z pewnością coś Pani tworzy.
Odpowiedź: Uwielbiam nadawać postaciom cechy charakteru i tak kierować ich losy, by poznali smak rozmaitych emocji, nie tylko tych pożądanych. Ogólnie staram się kłaść duży nacisk na warstwę emocjonalną utworu i bohaterów, na pewno jest ona moją ulubioną.

Pytanie nr 6: Jeśli miałaby Pani jednym zdaniem określić nową książkę, którą Pani pisze, to jak brzmi takowe zdanie?
Odpowiedź: Uczucie, które dla jednych będzie sensem życia, innym zdawać się może tylko jego namiastką, nie istnieje bowiem jedna, uniwersalna definicja miłości.

Dziękuję za wywiad

1 komentarz: