Posted add: 30 czerwca 2018

Komentarzy: 1

Recenzja: #16 Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary

Salve.
Długo szukałam czegoś, co pozwoliłoby mi upewnić się w moich domysłach. Szukałam do momentu, w którym nie usłyszałam o tej książce. Choć długo ją czytałam, to już wiem, co potrzebuję... Ale czy to wystarczająco?

Posted add: 24 czerwca 2018

Komentarzy: 0

Recenzja: #15 MDS: Miłosne Rewolucje

Salve.
Romans i erotyk to coś, co omijałam w bibliotece czy księgarni. Jakoś nie czułam potrzeby, aby zagłębiać się w tę literaturę, aż do tego momentu. Za możliwość przeczytania dziękuję grupie AILES, a pieniądze tym razem ze sprzedaży pozycji trafią na Fundację Hospicjum dla kotów bezdomnych.

Posted add: 14 czerwca 2018

Komentarzy: 0

Recenzja: #14 Schemat Naprawy (Ś)fiata

Salve.
Biograficznych książek czytam to ja rzadziej niż współczesne. I jeszcze w dodatku w formie pamiętnika/dziennika. Naprawdę, ale tym razem wyjątek od reguły nie czytania pozycji i za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu WasPos.

Posted add: 9 czerwca 2018

Komentarzy: 0

Oriene: #6 jumpstyle

Salve.
Dziś coś bardziej z gatunku elektronicznej muzyki, która nie jest lekka. Są i łagodne elementy, ale i takie dość mocne.
Jeśli ktoś nie wie, to jumpstyle jest podgatunkiem muzyki house, wywodzącej się z Chicago. Inaczej można to określić jako hard dance. Do tego jest odpowiedni taniec.