Posted add: 28 maja 2018

Recenzja: #13 Siostry Półkrwi

Salve.
Dość króciutka ta pozycja od wydawnictwa AlterNatywnego i za możliwość przeczytania dziękuję. Czasem warto przeczytać tak chudziutką powieść, ale czy wówczas historia jest dobra i nie za krótka jednak?








Tytuł: Siostry Półkrwi
Autor: Elżbieta Seredyńska
Wydawnictwo: Alternatywne
Ilość stron: 200
Data Wydania: 09.04.2018
Wydanie I
Format: papier
Gatunek: fantasy
Podgatunek: urban fantasy, high fantasy










Opis:
Jak ogień i lód, jak dzień i noc, jak dwie krople... krwi.
Dwie siostry – tak różne, jak podobne, tak silnie ze sobą związane, jak bardzo pragnące tę więź rozerwać. Pogrążone w odwiecznej walce między światłem i ciemnością, dobrem i złem, pomiędzy... sobą nawzajem.
Bliźniaczki – naznaczone przez bogów okrutnym przekleństwem, które z jednej uczyniło wampirzycę, a z drugiej anielicę, tylko po to, by mogły odegrać główną rolę w wyreżyserowanym przez bóstwa spektaklu na scenie wieczności.
Jednak gdy rozgorzeje wojna pomiędzy wampirami i aniołami, któż okaże się być jedynie marionetką w rękach stwórców, a kto bohaterem stającym w obronie niewinnych ludzi?
Gdy dobro i zło wirują w szaleńczym tańcu, zamieniając się rolami, nikt nie wie, z której strony padnie ostateczny cios.

Recenzja:
Czasem lubię sobie przeczytać książkę o wampirach. Czy kiedykolwiek sama napiszę o wampirach czy wilkołakach? Tego nie wiem. Czas to wszystko zweryfikuje.
Ogólnie to dla mnie chudziutka ta powieść jest. 200 stron, to ok dwóch godzin i przeczytane. Bardzo szybko minął mi czas przy lekturze, ale nie dziwię się temu, gdyż mam już sporą liczbę przeczytanych książek, a im więcej czytam, tym szybciej już mi idzie.
Jeśli chodzi o pozycję, to znów mogę stwierdzić, że nie zawiodłam się. To znaczy styl jest dobry, a i tekst przeszedł dobrą redakcję i korektę. Okładka zaś sugeruje już na wstępie, że będzie to coś między dobrem a złem jak dzień i noc. No i jest dość oryginalna.
Historia jest fajna, podoba mi się, jednakże trochę za krótka. Brakowało mi takiego rozwinięcia, czegoś, co bardziej podkręciłoby atmosferę fabuły. Nie mówię, że była jakaś zła, ale to, że za mało. Bohaterowie mogli być trochę lepiej rozwinięci, bo ciężko z którymkolwiek się utożsamić, ale wszelakie miejsca akcji są już dobrze wyszczególnione.

Podsumowanie:
Jeśli ktoś lubi krótkie powieści, może śmiało sięgnąć po tą pozycję. Jest prawie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem bądź też dla tych, którym doskwiera brak czasu, a chcą cokolwiek przeczytać, jakąś w miarę dobrą lekturę.

Ocena:
6/10 - może być

Brak komentarzy

Prześlij komentarz