JAVRI

17 marca 2018

Recenzja: #6 Dziewczyna z pociągu









Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Autor: Paula Hawkins
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 328
Data Wydania: 21 października 2015
Wydanie I
Format: papier
Gatunek: thriller
Podgatunek:thriller psychologiczny








Opis:
Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

Recenzja:
Czasem chcę przeczytać coś innego niż fantasy, stąd sięgnęłam po Dziewczynę z pociągu. Słyszałam o tej pozycji już. Mało tego. Film był też nakręcony na podstawie książki i przyznam, że komercyjny sukces osiągnięty. Nawet Stephen King się wypowiadał na temat tej książki. To znaczy jest to na okładce umieszczone.
Główną bohaterką jest Rachel, bezpłodna rozwódka uzależniona od alkoholu. I to ona też jest narratorką, gdyż powieść jest napisana w formie pamiętnika z datami oraz porami dnia np. 12 luty 2013 rano. Dużo wspominania i retrospekcji, cofania się w tył, aby zrozumieć lepiej teraźniejszość. No i jakoś obyło się bez stękania bohaterki, jaka ja biedna jestem.
Co rzuca się w oczy? Mało szczegółów i mała liczba bohaterów. Tym się jeszcze wyróżnia, prócz narracji pierwszoosobowej. Trochę mi brakowało opisów. Taki niedosyt czuję. Nie chodzi mi teraz o to, aby były to opisy nudne jak flaki z olejem, ale o to, aby mieć jakiś lepszy obraz akcji, która choć jest bardzo dobra i szybka, to jest zbyt mała, aby móc sobie to wyobrazić. Są to szczątkowe informacje. Szkoda trochę. A to, że jest mało bohaterów, to akurat dobrze. Nie zawsze wolę, kiedy jest ich więcej, bo to zależy też od tego, co to za książka czyli na przykład w fantasy lubię, ale w thrillerze czy kryminale już tak średnio.
Przyznam też, że zakończenie jest mocne. Nie dziwię się, że jest to thriller psychologiczny, ale pasuje do tej kategorii. Naprawdę. Szybko się czyta i akcja, jak już wspomniałam, szybko się toczy, jest wartka. Styl jest dobry.

Podsumowanie:
No cóż.. Mogłoby być trochę lepiej, gdyby urozmaicić choć trochę o opisy i szczegóły, bo to ubogie jest. Brakowało mi tego. Nie lubię nudnych opisów, ale jego braków też nie lubię. Ale mimo tego, myślę, że warto przeczytać, jeśli ktoś ma ochotę.

Ocena:
6/10 - może być

2 komentarze:

  1. Szkoda, że książka Hawkins wyszła bardzo słabo i brak w niej dobrych opisów. Chyba w jej przypadku reklama zrobiła swoje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to za dużo szumu było wokół tej książki i pewnie dlatego po nią jeszcze nie sięgnęłam :) A dwa to raczej nie moje klimaty więc nie wiem, czy będę chciała ją przeczytać :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń