JAVRI

1 stycznia 2018

JAVRI przedstawia: radu 2018

Salve.
Z tej strony Broken Arrow na blogu książkowym JAVRI.
Jest taki dzień, w którym trzeba coś zacząć... Dziś zaczynam bloga książkowego. Może i to po raz kolejny, bo mam za sobą już kilka lat blogowania o tej tematyce i za każdym razem coś mi nie pasowało. Przez ten czas wiele się nauczyłam i teraz mogę wykorzystać to, aby móc obecny był o wiele lepszy. Z resztą ja też, co chwilę zmieniałam nicki, bo jakoś nie mogłam się utożsamić, lecz teraz już wiem, że to tym, czyli Jayna chcę się posługiwać.
Może też każdego zastanawiać, czym jest radu. I jest to nic innego, jak postanowienia tyle właśnie, że blogowe. To znaczy tylko to, co chcę, aby na blogu się działo i w tym wytrwać. 31 grudnia w assai zrobię podsumowanie całego roku, w którym będą to statystyki oraz zbiór wszystkich zrecenzowanych pozycji. Więc może już nie będę przedłużać. Nazwy zaś są po to, aby móc to sobie pogrupować. Więc aby nie przedłużać, czas postanowień należy zacząć!

JAVRI to książkowy blog, który ma zamiar:
+ mieć zrecenzowanych minimum 30 pozycji
+ mieć różnorodne pozycje do zrecenzowania, a nie tylko w jednym gatunku
+ mieć zadowolonych czytelników
+ mieć zadowolonych partnerów ze współpracy z JAVRI
+ mieć ciekawe zestawienia w oriene
+ mieć osiągnięcia blogowe
+ mieć w 2018 roku postów minimum 50 nie licząc radu oraz assai
+ mieć dobrze prosperujący blog książkowy

Może teraz małe wyjaśnienia by się zdały, co do niektórych punktów, które wymieniłam. Zacznę może od tego, że jeśli będzie powyżej oczekiwań względem zrecenzowania pozycji oraz ilości postów, tym lepiej dla JAVRI. Wolę podać tą minimalną granicę i wiedzieć, że jednak uda mi się dotrzymać tego, a nawet przekroczyć niż potem ledwo się wyrobić, lub tym bardziej nie podołać. Myślę, że ze zrecenzowaniem 30 pozycji nie będzie problemu. Często chodzę do biblioteki, więc na pewno i coś z tego będzie. I ze współpracy oraz własnej półki też się uzbiera. Może i nawet będzie więcej recenzji niż 30, ale wolę nie obiecywać i nie nastawiać się. Jeśli natomiast chodzi o ilość postów, to na pewno doliczyć trzeba oriene. Choć pojawia się tylko raz w miesiącu, to i tak się liczy. Dodatkowo należy też doliczyć vanin. Choć będzie to bardzo rzadko, ale się też będzie pojawiać. Myślę też, że 50 postów to wydaje mi się trochę za mało, jak na blog, który ma się prężnie rozwijać i mieć wpisy o wiele częściej niż na przykład 2 lub 3 na miesiąc. Nie wykluczam, że się i takie miesiące się zdarzą, ale mam nadzieję, że niewiele.
Będę się też starać, aby JAVRI miało jakieś osiągnięcia. Zawsze to lepiej świadczy o blogu, gdy można zaprezentować jakieś sukcesy. Na początku może być z tym mi ciężko, ale może mi się uda z czasem coś uzbierać.

A teraz coś o JAVRI. Nowy start, nowy początek. Bloguję już od dłuższego czasu. Przez cały czas nabierałam doświadczenia i po kilku miesięcznej przerwie mogę powrócić wiedząc już, w jakim kierunku mam iść. Stąd też data 01 stycznia wybrana nie przypadkowo. Skoro 01 stycznia to początek, to i dla JAVRI niech ten dzień będzie początkiem, a 31 grudnia w assai będzie ładne podsumowanie roku licząc pełne 12 miesięcy, a nie wpierw tylko kilka miesięcy, a potem wszystkie miesiące.
Jest to blog od razu w domenie. To znaczy zamieniłam końcówkę blogspot.com na .eu. Dlaczego? Otóż chcę mieć na starcie własną domenę, aby potem nie zastanawiać się, czy mogłam to już od razu zrobić. I kolejna sprawa, to nie muszę przynajmniej hostingu wykupywać, ale na temat hostingów itd to temat na inny blog, który mam w planach.
Jeszcze może dodam, iż jest to dla mnie korzystniejsze, gdy blog jest podpięty pod własną domenę już na starcie. Z resztą już miałam blog z domeną, ale więc teraz i też tak będzie.
Do zaczytania!

1 komentarz: